Preparat na kleszcze dla ludzi: co wybrać, aby chronić siebie i swoją rodzinę?

Kleszcze to najważniejsze wektory (czyli roznosiciele) boreliozy oraz odkleszczowego zapalenia opon mózgowych. Z roku na rok w Polsce rośnie liczba zdiagnozowanych przypadków tych chorób – tylko w 2019 roku na boreliozę zachorowało ponad 20 tysięcy Polaków. Łagodna zima 2019/2020 z pewnością wpłynie na wzrost populacji kleszczy. Tymczasem nawet co trzeci pajęczak może być nosicielem patogenów chorobotwórczych wywołujących boreliozę. To dostateczny argument, aby wyposażyć domową apteczkę w preparat na kleszcze dla ludzi. Jaki wybrać? Na co zwrócić uwagę przed zakupem? Jak jeszcze można zminimalizować ryzyko „złapania” choroby odkleszczowej, zwłaszcza przez dziecko? Na te pytania odpowiadamy w naszym artykule.

Po co w ogóle stosować preparat na kleszcze dla ludzi?

Powód jest oczywisty: nie ma skuteczniejszego sposobu na zminimalizowanie ryzyka wczepienia się kleszcza w skórę, co może się skończyć infekcją. Kleszcza nie da się zauważyć, dlatego po każdym spacerze po lesie, parku czy zabawie w przydomowym ogrodzie należy bardzo dokładnie obejrzeć swoje ciało w poszukiwaniu pasożyta.

Co gorsza ochrony przed kleszczami nie zapewnia nawet stosowanie się do podstawowych zasad bezpieczeństwa, czyli noszenie długich ubrań, najlepiej w jasnym kolorze (ułatwia to zauważenie pajęczaka na odzieży). Kleszcze coraz częściej bytują w bezpośrednim otoczeniu środowisk ludzkich, dlatego nie można zakładać, że unikając chodzenia do lasu jesteśmy w 100% bezpieczni.

Repelent na kleszcze: co to takiego?

Podstawowymi środkami chroniącymi przed wczepieniem się kleszcza są właśnie repelenty, czyli substancje, których zadaniem jest odstraszanie pasożytów (środki te działają na kleszcze drażniąco). Nie jest jednak tak, że wystarczy sięgnąć po pierwszy-lepszy repelent i już można spokojnie udać się na spacer czy pograć z dzieckiem w piłkę w parku. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na to, co wchodzi w skład danego produktu.

Większość repelentów dostępnych na polskim rynku zawiera bardzo silną substancję chemiczną o nazwie DEET. Od lat budzi ona ogromne kontrowersje – między innymi środowiska proekologiczne domagają się wycofania jej z użytku konsumenckiego. Swoje obawy wyrażają również lekarze. Powodem jest to, że DEET, choć faktycznie skutecznie odstrasza kleszcze czy komary, nie pozostaje bez wpływu na stan środowiska.

Ważne

W dodatku substancja ta może być szkodliwa dla kobiet w ciąży, płodu oraz dzieci do 12. roku życia.

Jeśli nie repelent z DEET, to co?

Na rynku jest już dostępny środek, który z jednej strony zapewnia bardzo dobrą ochronę przed kleszczami, a z drugiej nie szkodzi ludziom, zwierzętom i środowisku. Mowa o Kick The Tick Max Repelent Plus. Jest to produkt biobójczy dostępny w wersji dla dorosłych (w opakowaniu o pojemności 200 ml) oraz dla dzieci od 3 roku życia (w opakowaniu o pojemności 90 ml).

Kick The Tick Max Repelent Plus zawiera ikarydynę, citriodiol i butyloacetyloaminopropionian etylu, czyli substancje działające na kleszcze drażniąco, odstraszająco, a przy tym paraliżujące receptory czuciowe tych pajęczaków. Pisząc obrazowo: człowiek staje się dla nich niewidoczny.

Warto wiedzieć

Kick The Tick Max Repelent Plus wykazuje również dużą skuteczność w ochronie przed komarami i meszkami.

Preparat ma formę sprayu i jest przeznaczony do stosowania bezpośrednio na skórę. Aplikacja jest bardzo łatwa: wystarczy spryskać odsłonięte części ciała przed wyjściem z domu czy z samochodu, aby zapewnić sobie ochronę przed kleszczami przez około 2 godziny. Po tym czasie powtarzamy aplikację. W przypadku chęci zabezpieczenia się przed komarami i meszkami, ponowną aplikację należy zaplanować po około 4 godzinach.

Kick The Tick Max Repelent Plus to preparat na kleszcze dla ludzi, który zyskał rekomendację Fundacji na Rzecz Zwalczania Kleszczy i Profilaktyki w Chorobach Odkleszczowych. Jest tylko minimalnie wchłaniany przez skórę, ryzyko podrażnień jest więc niewielkie.

Produkt ten nie zawiera DEET. Można go kupić w Internecie, jak i w dobrych aptekach stacjonarnych. To powinno być podstawowe wyposażenie domowej apteczki, zwłaszcza tej zabieranej na rodzinne wakacje.

Co zrobić, gdy jednak „złapiemy” kleszcza

Pomimo stosowania repelentu zawsze istnieje ryzyko, że jednak przyniesiemy do domu niepożądanego gościa. Najczęściej jest to spowodowane zbyt rzadką aplikacją środka odstraszającego. Dlatego, w celu uzupełnienia kompleksowej ochrony przed kleszczami, warto zainwestować w specjalny przyrząd do wyciągania kleszczy Kick The Tick. Umożliwia on wygodne i pewne uchwycenie pasożyta przy samej skórze, co zmniejsza prawdopodobieństwo rozerwania korpusu pajęczaka, pozwalając usunąć go w całości. Tym samym minimalizujemy ryzyko infekcji.

Warto wiedzieć

Kleszcza należy usunąć z ciała tak szybko, jak to tylko możliwe – najlepiej w ciągu maksymalnie 24 godzin od wczepienia.

Przyrząd do wyciągania kleszczy jest również dostępny w zestawie Kick The Tick expert, zawierającym specjalny środek do zamrażania pajęczaka przed usunięciem go z ciała, co dodatkowo obniża ryzyko rozerwania ciała pasożyta.

Czytaj inne artykuły

Co na kleszcze? Przegląd najskuteczniejszych sposobów ochrony

Czy w tym roku czeka nas „wysyp” kleszczy? Wiele na to wskazuje, a główną przyczyną była bardzo łagodna zima.

czytaj więcej

Usuwanie kleszczy nie jest takie trudne! Sprawdź, jak to zrobić bezpiecznie w domu

Czeka nas bardzo suche lato, a takie warunki pogodowe niestety sprzyjają rozwojowi kleszczy.

czytaj więcej

Preparat przeciw kleszczom: czy rzeczywiście jest potrzebny?

Choć głośno się o tym nie mówi, to w Polsce z roku na rok przybywa kleszczy, czyli niewielkich pajęczaków, które są wektorami groźnych chorób – w tym boreliozy i kleszczowego zapalenia opon mózgowych.

czytaj więcej
Więcej artykułów